Apokalipsa. Literatura apokaliptyczna

Kategoria: Biblia

Apokalipsa św. Jana jest utworem realizującym wyznaczniki tzw. literatury apokaliptycznej, należy zatem do rodziny dzieł, które przekazują treść objawienia. Poza tym sama Apokalipsa stała się inspiracją dla wielu artystów, którzy nawiązywali do jej tradycji.

Termin literatura apokaliptyczna początkowo odnosił się do żydowsko-chrześcijańskich pism powstałych pomiędzy 250 r. p.n.e. a 200 n.e. Treść objawień Bożych przekazywanych za pośrednictwem aniołów, snów i wizji była utrwalana za pomocą różnych gatunków literackich, nie tylko apokalipsy „właściwej”, ale także dzięki testamentom, hymnom, modlitwom.

Utwory te musiały mieć trzy cechy literackie. Po pierwsze objawienie miało być doświadczeniem wizjonerskim, powinno wprowadzać jego bohatera w trans, w wizji przenieść go fizycznie na krańce ziemi lub do nieba. Dostaje on polecenie, aby przekazał to, co zobaczy, ale czasem autor informuje, że którąś z tajemnic należy ukryć do czasów ostatecznych. Drugim wyznacznikiem literatury apokaliptycznej jest wykorzystywanie w opisywanych obrazach symboli (obrazowość symboliczna). Czerpały one z tradycji biblijnej, kananejskiej i babilońskiej, ich stopień trudności rozszyfrowania jest różny. W Apokalipsie św. Jana do dzisiaj kontrowersje budzi np. symbolika liczb czy obraz Ludu Bożego, przedstawianego zarówno jako Niewiasta, jak i jako Miasto. Samo Miasto też ma dwie natury – może być albo „nowym Jeruzalem” albo „nowym Babilonem”. Z kolei obraz Niewiasty kryje w sobie znaczenia „dziewica”, „żona”, „matka”. W literaturze apokaliptycznej „niższych lotów” symbolika jest uproszczona i konwencjonalna, jej zrozumienie nie stwarza problemów, o ile autor pozostał wierny tradycji. Ostatnią cechą literatury apokaliptycznej jest to, iż porusza ona tematy aktualne, w danym czasie ma przynosić otuchę i dodawać odwagi. Źródłem pocieszenia była wiadomość, że w aktualny stan rzeczy zainterweniuje moc boska.

Literatura apokaliptyczna miała także wspólne tematy. Pierwszy to historia i jej „kres”. W dziejach realizuje się zamysł Boga, dlatego historię należy traktować jako jedność, którą dzielimy na epoki – kolejne fazy Bożego planu. Po ostatniej z nich nastąpi kres tego, co było i początek królestwa mesjańskiego, w którym zło zostanie pokonane na zawsze. Ujawnia się dzięki temu sens dziejów. Drugim tematem jest kosmiczny kataklizm towarzyszący kresowi dotychczasowego świata. Ma to być czas ucisku, głodu i walki zbrojnej, któremu będą towarzyszyły trzęsienia ziemi, znaki na niebie, zaćmienie słońca, spadanie gwiazd, zagłada przez ogień. Kosmiczny kataklizm może stanowić widzialny znak walki sił nadprzyrodzonych: aniołów i demonów. Zastępy zła i dobra stają do walki, a w ostatecznej bitwie te drugie zostaną zniszczone. Trzeci temat charakterystyczny dla literatury apokaliptycznej dotyczy już czasów spełnienia się przepowiedni, mówi o miejscu i czasie założenia nowego królestwa, a także o tym, jak będzie sprawowana w nim władza.

Przykładami tak pojętej literatury apokaliptycznej mogą być: etiopska Księga Henocha z III w. przed Chr., Apokalipsa Sofoniasza, I w. przed Chr., syryjska Apokalipsa Barucha z początku II w., słowiańska Księga Henocha. Natomiast w Biblii jej cechy ma kilka rozdziałów Księgi Izajasza, a także Ks. Daniela, Ks. Ezechiela, Ks. Zachariasza oraz eschatologiczne wypowiedzi Chrystusa zwane Apokalipsą synoptyczną.

Tekst Apokalipsy inspirował twórców wszystkich sztuk. Pierwsi chrześcijanie wykorzystywali motyw Baranka jako symbol Chrystusa niewinnie umęczonego oraz Alfę i Omegę oznaczające, że Bóg istnieje bez początku i bez końca. W malarstwie wykorzystuje się obraz Świętego Jeruzalem, Majestatu Pana, Chrystusa adorowanego przez 24 starców, Jeźdźców Apokalipsy, Sądu Ostatecznego, walki Smoka z Niewiastą. Przykładami są dzieła: Peter Bruegel Triumf śmierci; Peter von Cornelius Jeźdźcy Apokalipsy; Hans Memling Sąd Ostateczny (tryptyk). W muzyce Dies irae, temat z chorału gregoriańskiego, przetworzony został przez Hektora Berlioza w Symfonii Fantastycznej i Franciszka Liszta w utworze Totentanz. Powstały też filmy inspirowane dziełem św. Jana, przykładowo: Siódma pieczęć w reżyserii Ingmara Bergmana, Czas Apokalipsy reż. Francis Ford Coppola czy chociażby Armageddon w reż. Michaela Baya.

W literaturze polskiej topika apokaliptyczna była wykorzystywana we wszystkich epokach literackich, w tym tekście niemożliwe jest ogarnięcie całości, dlatego poniżej opisane są nieliczne przykłady. Dużego znaczenia nabrała ona w czasach reformacji (np. Mikołaj Rej, Apocalypsis, to jest dziwna sprawa skrytych tajemnic Pańskich), a także w okresie romantyzmu. Nawiązywali do niej m. in. Juliusz Słowacki w Genezis z Ducha i Zygmunt Krasiński w Irydionie czy Nie-Boskiej komedii. Ostatni z tych utworów kończy się okrzykiem Galiaee, vicisti! (Galilejczyku, zwyciężyłeś!), oznaczającym, że wypełniło się proroctwo św. Jana. Do Apokalipsy nawiązał też Jan Kasprowicz w hymnie Dies irae (Ginącemu światu):

Sądź, Sprawiedliwy!/ Krusz światów posady, rozżegnij wielki pożar w tlejącej iskierce,/ na popiół spal Adama oszukane serce i płacz!/ Z nim razem płacz, kamienny, lodowaty Boże!/ Niech Twa surma przeraźliwa Echem płaczu się odzywa (…)
I stał się koniec świata… O, chwilo spokoju!
Zgasł płomienny głos proroka (…)

A ja, wygnaniec z Raju, tułacz nieszczęśliwy,/ Zesłany, aby konać, na te ziemskie niwy,
i patrzeć, jak pod złomem niebotycznej grani/ usiadła matka Śmierci, Ewa jasnowłosa,
pieszcząca węża Grzechu, posyłam w niebiosa,
opadłe nad wieczności tajemniczym mrokiem,
to moje wiekuiste, nie przebrzmiałe: Amen!/ Amen!…

(cyt. za K. Bukowski, Biblia a literatura polska. Antologia, Warszawa 1990, s. 335)

Inny obraz „kresu” zawarł w Piosence o końcu świata Czesław Miłosz:

W dzień końca świata/ Pszczoła krąży nad kwiatem nasturcji, Rybak naprawia błyszczącą sieć./ Skaczą w morzu wesołe delfiny, Młode wróble czepiają się rynny/ I wąż ma złotą skórę, jak powinien mieć. (…)

A którzy czekali błyskawic i gromów,/ Są zawiedzeni.
A którzy czekali znaków i archanielskich trąb,/ Nie wierzą, że staje się już. (…)
Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem,/ Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie, Powiada przewiązując pomidory:/ Innego końca świata nie będzie, Innego końca świata nie będzie.

(cyt. za K. Bukowski, Biblia a literatura polska…, s. 363)

Znana modlitwa za zmarłych Wieczny odpoczynek, racz im dać Panie… pochodzi z apokryficznej Czwartej Księgi Ezdrasza. Jest to także utwór utrzymany w poetyce literatury apokaliptycznej. Na tej prośbie oparł Modlitwę za zmarłych w Warszawie Kazimierz Wierzyński:

Wieczne odpoczywanie/ Racz im dać, Panie,
Na Powązkach, na placach, na skwerach,/ Pod ruinami domów,
W zasypanych piwnicach, Tam, gdzie kto padł,/ Gdzie umierał. (…)

(cyt. za K. Bukowski, Biblia a literatura polska…, s. 357)

Źródła:
K. Bukowski, Biblia a literatura polska, Warszawa 1990.
Encyklopedia biblijna, pod red. P. J. Achtemeira, Warszawa 1999.
Słownik wiedzy biblijnej, pod red. Matzgera, M. D. Coogana, Warszawa 1997.

Autor: Joanna Wiśniewska