Epos (I)

Kategoria: Gatunki literackie

W zamierzchłych czasach po miastach-państwach starożytnej Grecji chodzili aojdowie i śpiewali ich mieszkańcom pieśni, dla których inspiracją były mity oraz legendarne wydarzenia historyczne. Początkowo ich pieśni były improwizowane, zapewne każde kolejne wykonanie nieznacznie różniło się od poprzedniego. Z czasem zaczęto spisywać ich treść. W ten sposób rodził się epos. Chociaż gatunek ten znano w krajach starożytnego Wschodu, to jednak jego tradycja nie oddziaływała na epos europejski, dla niego najważniejsze było dziedzictwo starożytnej Grecji, przede wszystkim Iliada i Odyseja.

W literaturze polskiej mamy dwa znane przykłady eposów: Transakcję wojny chocimskiej Wacława Potockiego oraz Pana Tadeusza Adama Mickiewicza. Poza tym w 1618 roku Piotr Kochanowski przełożył Gotfryda albo Jeruzalem wyzwoloną Torquata Tassa i ten utwór uważany jest za naszą pierwszą epopeję narodową. Aby scharakteryzować epos, proponuję porównać dwa spojrzenia na teorię tego gatunku: romantyczne i starożytne – patrząc na nie dokładnie w takiej kolejności.

Mickiewicz analizując wpływ Iliady na epopeję słowiańską (ściśle: serbską) za najważniejszą cechę eposu starożytnego uważał paralelizm dwóch płaszczyzn: świata nadprzyrodzonego i ludzkiego. Zauważył on, że w dziełach antycznych bogowie inspirowali działania ludzi, człowiek miał z nimi cały czas kontakt . Jednak bohater nie musiał realizować woli bóstwa, miał prawo wyboru, który decydował o jego sukcesie bądź porażce. Mickiewicz był przeciwny wprowadzaniu do eposu nowożytnego świata bogów olimpijskich, uważał, że należy zastąpić go chrześcijańską hagiografią. Ponieważ próby takie były już nieraz podejmowane i niestety wypadały dość śmiesznie, gdyż nie został zachowany należyty szacunek dla chrześcijańskich prawd wiary (np. święci staczali między sobą bitwy), Mickiewicz zalecał umiar i ostrożność we wprowadzaniu świata nadprzyrodzonego. Hegel też uważał, że najważniejszą cechą eposu jest równoległe istnienie w nim świata ludzkiego i metafizycznego. Świat bogów miał dla niego znamiona losu narzuconego człowiekowi, był przeznaczeniem, choć człowiek mógł okazać mu nieposłuszeństwo.

Mickiewicz zauważył też, że bohaterowie Homera byli idealizowani, prezentowani w sposób jednostronny, ich wizerunek podlegał heroizacji. Cenili oni wojnę, gdyż tam mogli wykazać się męstwem – najważniejszą dla nich cnotą. Dlatego najczęściej jakieś wydarzenia wojenne były tłem historycznym dla akcji eposu. Hegel z kolei zwracał uwagę, że skoro epopeja ma odzwierciedlać realia życia danego narodu, to wojna najlepiej nadaje się na ów „moment historycznie przełomowy”, ponieważ angażuje go ona w całości (naturalnie nie mówimy tu o narodzie w dzisiejszym tego słowa znaczeniu, kiedyś uważano za niego tylko najwyższe warstwy społeczeństwa w dawnym państwie).

Poglądy romantyków na teorię eposu są zatem zbliżone do tych, jakie uformowane zostały już w czasach starożytnych, ale przenieśli oni jego „punkt ciężkości”. W Poetyce Arystotelesa nacisk położony jest na porównanie go do tragedii, którą stawiał wyżej w hierarchii gatunków literackich. Podobieństwo między nimi dostrzegł w tematyce, ponieważ obie poruszają problemy poważne. Zwracał natomiast uwagę na różne sposoby ich realizacji: epos był wielowątkowy, akcja rozciągała się na długi okres czasu, dzięki technice opowiadania można w nim pokazać wiele wydarzeń dziejących się jednocześnie, a zarazem zaznaczyć ich skupienie się wokół najważniejszego tematu.

Arystoteles cenił Homera, uważał go za twórcę wybitnego, zatem nie przejął poglądów Platona, który z kolei przeprowadził atak na wykreowane w Iliadzie i Odysei postacie bogów. Platon uznawał istnienie tylko jednego boga – Demiurga, który reprezentowany jest poprzez wszystkie wcielenia bogów olimpijskich. Demiurg ze swej natury był dobry, dlatego pokazanie mieszkańców Olimpu jako istot podobnych ludziom: namiętnych, agresywnych, skrajnie ambitnych nie podobało się nauczycielowi Arystotelesa. Jednak właśnie taki ich obraz przetrwał w tradycji literackiej i do dzisiaj uważany jest za jeden z wyznaczników gatunku.

Źródła:
E. Sarnowska-Temeriusz, Zarys dziejów poetyki. Od starożytności do końca XVII w., Warszawa 1985.
A. Stępniewska, Mickiewicz w kręgu Homera. Struktura epicka „Pana Tadeusza”, Lublin 1998, s. 23-30.
Słownik terminów literackich, pod red. J. Sławińskiego, Wrocław 1998, s. 138-140.
Zarys teorii literatury, pod red. M. Głowińskiego, A. Okopień-Sławińskiej, J. Sławińskiego, Warszawa 1975, s. 379-384.

Autor: Joanna Wiśniewska