Epos (II)

Kategoria: Gatunki literackie

W pierwszym artykule dotyczącym eposu został on scharakteryzowany z perspektywy tych, którzy zajmowali się jego teorią w starożytności i romantyzmie. Jednak należy podać jeszcze kilka istotnych cech tego gatunku, aby jego obraz był możliwie pełny.
Powróćmy na chwilę do problemu prezentowania w epopei jej bohaterów. Poza tym, że mieli oni kontakt ze światem bogów, byli przede wszystkim związani ze swoją społecznością i także na jej tle są charakteryzowani. Narrator odsłaniał przed czytelnikiem motywację psychologiczną ich czynów, z których każdy można było poddać ocenie moralnej. Te wyznaczniki gatunku zyskały na znaczeniu, gdy począwszy od renesansu zaczęto ograniczać w eposie rolę świata nadprzyrodzonego.

Narrator w epopei jest wszechwiedzący i obiektywny, powinien zachowywać dystans wobec opisywanych wydarzeń, ale jednocześnie opisywać świat przedstawiony w sposób możliwie wnikliwy. Badacze zauważają jednak, że czytając epopeję rzadko natkniemy się w niej na opis w dzisiejszym rozumieniu tego słowa. Tłumaczą to różnicą pomiędzy sztukami plastycznymi a literaturą. Otóż w odbiorze literatury niemożliwe jest odtworzenie w wyobraźni opisywanego obrazu, ponieważ lektura jest poznaniem dzieła rozwijającego się w czasie. Tak samo pisarz (poeta) nie potrafi w jednym słowie uchwycić tego, co opisuje, musi kreować go stopniowo. Na pracę plastyczną popatrzymy raz i już widzimy jej całokształt. Powstała zatem teoria, że w literaturze nie można mówić o obrazowaniu w ścisłym tego słowa znaczeniu, a przykładem był właśnie fragment Iliady, w którym „opisywana” jest tarcza Achillesa. Nie dowiemy się z niego wprost, jak ona wygląda, ponieważ narrator tak naprawdę informuje, w jaki sposób została zrobiona. Zostawiając z boku problem opisowości należy zaznaczyć, że takie momenty w eposie, zwane retardacją, pełnią istotną rolę: zwalniają bieg akcji, często w kluczowym momencie, dzięki czemu „rośnie napięcie”. Ludzi i przedmioty przybliża narrator za pomocą porównań, niejednokrotnie bardzo rozbudowanych, mówimy wtedy o „porównaniu homeryckim”. W opisie pojawiają się też tzw. „stałe epitety”, czyli przyporządkowanie bohaterowi określonej cechy: „Zeus gromowładny”, „Achilles prędkonogi”.

Podniosła tematyka wymagała patetycznego stylu. Epos rozpoczynał się od inwokacji – uroczystego zwrotu do bóstwa lub muz, w którym pojawiała się prośba o natchnienie. Poza wymiarem religijnym miała ona też wprowadzić czytelnika w problematykę utworu:

Gniew Achilla, bogini, głoś, obfity w szkody,
Który ściągnął klęsk tyle na greckie narody,
Mnóstwo dusz mężnych wcześnie wtrącił do Erebu
A na pastwę dał sępom i psom bez pogrzebu
Walające się trupy rycerskie wśród pola:
Tak Ze-usa wielkiego spełniała się wola
Odtąd, gdy się zjątrzyli sporem niebezpiecznym
Agamemnon, król mężów, z Achillem walecznym.
(Homer, Iliada, przeł. Fr. Ks. Dmochowski, oprac. T. Sinko, Wrocław 1966, s. 3-4.)

W starożytnej Grecji epos układany był heksametrem (sześciostopowcem), który na grunt polski zaadaptował Adam Mickiewicz (napisał nim Pieśń Wajdeloty z Konrada Wallenroda). Antyczny wzorzec iloczasowy przekształcił na akcentowy:
—∪∪ǀ—∪∪ǀ—∪∪ǀ—∪∪ǀ—∪∪ǀ—∪ heksametr: (—∪∪) – daktyl, (—∪) - trochej
÷——ǀ÷——ǀ÷——ǀ÷——ǀ÷——ǀ÷— heksametr polski: (÷——) - daktyl, (÷—) - trochej

Pan Tadeusz Adama Mickiewicza jest ostatnią godną uwagi realizacją eposu (z dzieł romantycznych także analiza Króla Ducha Juliusza Słowackiego pod kątem jego genologii wykazuje, że jest to utwór oparty na zasadach konstruujących epopeję). Pomimo, że wiele go różni od starszej o co najmniej 2500 lat Iliady, to zasadnicze wyznaczniki gatunku nie zostały zmienione. Już w XVIII wieku ogromną popularność zaczęła zdobywać nowa forma epicka – powieść. Z czasem okazało się, że przejęła ona wiele cech epopei. Niewątpliwie natomiast zajęła dominującą pozycję pośród wszystkich epickich gatunków, raz na zawsze spychając stary, „wysłużony” już epos na karty historii literatury.

Przy omawianiu tego gatunku należy jeszcze wspomnieć o jego parodii – poemacie heroikomicznym. Pomysł jest prosty: opisać patetycznym stylem, wykorzystywanym do sławienia heroicznych czynów, wydarzenia błahe (np. bitwę między kotami i myszami). Następuje jednocześnie degradacja podniosłego stylu i uwznioślenie miałkich zdarzeń. Daje to efekt komiczny. Gatunek ten narodził się niemal w tym samym czasie co epos, ale prawdziwy jego rozkwit przypada na XVII i XVIII wiek, kiedy tworzyli: A. Pope Pukiel porwany, Wolter La Pucelle d’Orleans, I. Krasiński Myszeida, Monachomachia, Antymonachomachia, K. Węgierski Organy.

Źródła:
E. Sarnowska-Temeriusz, Zarys dziejów poetyki. Od starożytności do końca XVII w., Warszawa 1985.
A. Stępniewska, Mickiewicz w kręgu Homera. Struktura epicka „Pana Tadeusza”, Lublin 1998, s. 23-30.
Zarys teorii literatury, pod red. M. Głowińskiego, A. Okopień-Sławińskiej, J. Sławińskiego, Warszawa 1975, s. 379-383.
Słownik terminów literackich, pod red. J. Sławińskiego, Wrocław 1998, s. 138-140.

Autor: Joanna Wiśniewska