Starożytni Grecy genezę poezji tłumaczyli za pomocą mitów – podań związanych z ich religią. Zawierały one w sobie treści, w które wierzyli, darzyli je czcią, za ich pomocą wyjaśniali zjawiska, jakich nie mogli pojąć. W swej najbardziej archaicznej teorii poezji mocno zaakcentowali jej sakralny charakter. Z czasem rozmaite formy towarzyszące obrzędom ewoluowały, krystalizując się w postaci do dzisiaj nam znanych gatunków literackich, takich jak tragedia, komedia czy oda.
Bohaterami mitów tłumaczących genezę poezji byli bogowie (Apollo, Hermes, Muzy) albo ziemianie obdarzeni nadnaturalnymi zdolnościami ze względu na to, że byli właśnie poetami. Mitologiczny Orfeusz dzięki swej twórczości posiadał siłę poruszania skał, uśpienia czujności Cerbera, niemal pokonania siły śmierci. Greckie opiekunki sztuk to Muzy. Za Teogonią (Rodowodem bogów) Hezjoda przyjmujemy, że było ich dziewięć, choć rozmaite przekazy mitów często zmieniały tę liczbę, a także imiona i atrybuty towarzyszek Apollina. Z tych „kanonicznych” dziewięciu aż sześć czuwało nad poszczególnymi typami twórczości poetyckiej. Erato zajmowała się poezją miłosną, Euterpe liryczną, Kaliope patronowała epice, Melpomene tragedii, z kolei komedii Talia. Pieśń sakralna była pod opieką Polihymnii.
Autorzy najstarszych greckich utworów literackich – mając jeszcze świadomość silnego związku świata mitycznego z religią oraz jego wpływu na rzeczywistość – podkreślali, że dar poetycki dostali bezpośrednio od Muz bądź Apollina, że to bogowie uczyli ich śpiewać. Tym samym powoduje nimi boski impuls, boskie natchnienie. Zatem tworzyli oni dla uczczenia bogów, ale także ku pożytkowi ludzi, ponieważ utrwalali w swych pieśniach archaicznych bohaterów, ważne momenty dziejowe, prastare cnoty ludzkie, a ponadto sprawiali przyjemność, mieli zdolność oczarowywania słuchaczy. Tworzyli wreszcie dla samych siebie, gdyż w ten sposób mogli zapewnić sobie nieśmiertelność.
Jednak zdaniem badaczy już na VI i V wiek p.n.e. można datować formowanie się w Grecji krytycznego spojrzenia na mitologiczne treści. Gromadzono, analizowano i interpretowano podania, tak aby wyczytać z nich prawdy utajone, związane z zagadnieniami np. filozoficznymi. Natomiast mity tłumaczące pochodzenie poezji same stały się materiałem dla poszczególnych twórców. Powoli odrywano je od podłoża sakralnego, dowolnie przekształcając ich treść. Skutkiem tego procesu było przejęcie przez powoli kształtującą się wiedzę o poezji terminologii mitologicznej. Z drugiej strony z czasem samą mitologię zaczęto rekonstruować na podstawie utworów literackich, co doprowadziło do częściowego zakłamania jej pierwotnego obrazu.
W ten sposób poezja stała się przedmiotem analiz filozoficznych, stawiających pytania o jej genezę, cel i właściwości już z naukowego punktu widzenia i z tej też perspektywy formułujących odpowiedzi. Rozważania filozofów doprowadziły z czasem do wytworzenia podstawowych pojęć estetyki, przeniesionych na grunt poetyki, takich jak: piękno, wdzięk, harmonia, symetria, miara, rytm, sztuka, natura, wiedza, naśladowanie (mimesis), oczyszczenie (katharsis), normy, prawa, reguły.
Źródło:
Elżbieta Sarnowska-Temeriusz, Zarys dziejów poetyki. (Od starożytności do końca XVII w.), Warszawa 1985.
Autor: Joanna Wiśniewska