Wolno szaleć młodzieży, wolno starym zwodzić,
Wolno się na czas żenić, wolno i rozwodzić,
Godzi się kraść ojczyznę łatwą i powolną;
A mnie sarkać na takie bezprawia nie wolno?
Niech się miota złość na cię i chytrość bezczelna –
Ty mów prawdę, mów śmiało satyro rzetelna.
(I. Krasicki, Świat zepsuty w tegoż: Satyry i listy, oprac. J. Sokolski, Wrocław 1990.)
Patrząc na rzeczywistość czasem trudno powstrzymać się od drwiącego uśmiechu. Tak jest dzisiaj, tak było też kilka tysięcy lat temu. Satyra to gatunek, który narodził się dzięki naturalnej potrzebie człowieka do wyszydzania świata, na jakim przyszło nam żyć. Nawet jeśli nie mamy pomysłu jak go naprawić, zawsze możemy się pośmiać.
W literaturze współczesnej trudno mówić o satyrze jako osobnym gatunku literackim, ale jej elementy odnaleźć można w wielu dziełach. Jest nią wszystko, co piętnuje i ośmiesza opisywaną rzeczywistość. Mówimy o niej przy omawianiu Ferdydurke Witolda Gombrowicza czy poezji Gałczyńskiego. Jednak takie rozumienie terminu „satyra” pojawiło się w Polsce dosyć późno, dopiero na początku XIX wieku - najszerzej pisał o niej w ten sposób Kazimierz Brodziński w Rozprawie o satyrze. Według reguł poetyki klasycystycznej była ona osobnym gatunkiem.
Dzięki zabiegowi deformowania rzeczywistości w sposób komiczny, posługiwaniem się karykaturą i wyolbrzymieniem, satyra ośmiesza wady i przywary ludzi oraz zgubne (zdaniem jej autora) obyczaje i idee. Ma charakter krytyczny, ale też ironiczny i dowcipny. Jej celem nie jest „naprawianie świata”, ponieważ zazwyczaj nie można z niej wyczytać gotowych rozwiązań, jak zmienić ośmieszaną sytuację – utwór jest jedynie manifestacją, że rzeczywistość nie przystaje do wyobrażeń autora na jej temat.
Chociaż elementy satyry występowały w literaturze antycznej Grecji (np. w komedii staroattyckiej oraz pieśniach jambicznych (jamb uważano za „metrum szydercze”, służące do wyszydzania cech ludzi lub ich poglądów), to jednak starożytni Rzymianie mówili, że jest to wytwór ich własnej kultury. Rzeczywiście wzorami dla satyr powstających już w chrześcijańskiej Europie były utwory Horacego, Persjusza i Juwenalisa. Każdy z nich stworzył nieco inny jej model gatunku. Najbardziej cenione były satyry horacjańskie, pisane w sposób swobodny, zaznaczające dystans ich autora wobec świata, dzięki czemu nie były nadto zjadliwe. Persjusz wplótł w swoje utwory rozważania filozoficzno-moralne, z kolei Juwenalis tworzył satyrę ostrą i napastliwą, wyszydzającą konkretne osoby. Z czasem jeśli pisarz wzorował się na poetyce Juwenalisa, uważano go za twórcę paszkwili. Dobra satyra nie powinna celować bezpośrednio w danego człowieka, może wyśmiewać jakąś grupę ludzi lub tendencję społeczną, ale nigdy nie powinna wskazywać wprost, kto jest obiektem żartów.
Gatunek ten można także podzielić ze względu na poruszaną przez nią tematykę. Zatem wyróżniamy satyrę społeczno-obyczajową, polityczną, osobistą i literacką. Pierwsza, spotykana najczęściej, wyszydza wady narodowe, stosunki społeczne, szkodliwe nawyki. Druga wytyka władzy popełniane przez nią błędy, jej głupotę i ignorancję, przestrzega przed nadmierną ideologizacją życia politycznego. Satyra osobista jest najmniej elegancka, atakuje konkretnych ludzi, często bywa wykorzystywana w prywatnych sporach. Z kolei czwarta atakuje samą literaturę, jej zacofanie i konwencjonalność, sygnalizuje tym samym potrzebę zmian, wynikającą z ciągłego rozwijania się sztuki.
Wyróżnia się także satyrę konkretną i abstrakcyjną. Konkretna mówi o danej rzeczywistości współczesnej twórcy, można wskazać zdarzenia, które opisuje. Często są to utwory o tematyce politycznej lub obyczajowej. Satyra abstrakcyjna odwołuje się do zjawisk ponadhistorycznych, zakorzenionych w psychice człowieka, dzięki temu dłużej zachowuje swą aktualność.
Satyra była gatunkiem chętnie uprawianym w nurcie klasycystycznym (N. Boileau, A. Pope’a), a w Polsce pisali je m. in.: I. Krasicki, A. Naruszewicz, J. U. Niemcewicz.
Źródła:
J. Sokolski Wstęp do: I. Krasicki, Satyry i listy, Wrocław 1990, s. 3 – 18.
Encyklopedia szkolna. Literatura i nauka o języku, pod red. A. Z. Makowieckiego, Warszawa 1995, s. 686.
Słownik terminów literackich, pod red. J. Sławińskiego, Wrocław 1998, s. 497-498.
Zarys teorii literatury, pod red. M. Głowińskiego, A. Okopień-Sławińskiej, J. Sławińskiego, Warszawa 1975, s. 436-441.
Autor: Joanna Wiśniewska